Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
ALEJA GWIAZD
Mariusz Syta
Patron dnia: bł. Wincenty Lewoniuk i męczennicy z Pratulina
Dziś jest: Niedziela, 23 stycznia 2022
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 238.

DIECEZJA RADOMSKA

Po raz pierwszy założyli sutannę. Obłóczyny w Wyższym Seminarium Duchownym

środa, 08 grudnia 2021 13:25 / Autor: Michał Kaczor
fot. Michał Kaczor/Radio Plus Radom
Michał Kaczor

W Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu odbyły się obłóczyny. Pięciu alumnów po raz pierwszy założyło sutannę.

Obłóczyny odbyły się w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Mszy świętej przewodniczył biskup Piotr Turzyński.

- Kochani bracia. Dzisiaj czynicie krok ku święceniom diakonatu i kapłaństwa poprzez przyjęcie stroju i publiczne wyrażenie takiej zgody. Przyjmijcie Maryję jako wzór, ale i jako Matkę, opiekunkę i znak nadziei. Jako tę, która depcze zło. Z Jej pomocą zrealizujecie wasze powołanie i staniecie się dla innych błogosławieństwem, bo powołanie nie jest dla samego człowieka, tylko dla ludzi wokół - powiedział biskup Piotr Turzyński.

Strój kapłański po raz pierwszy założyli dzisiaj alumni: Adrian Czajkowski, Krzysztof Goworek, Jacek Kumór, Radosław Rojek i Kamil Stachuczy.

Alumn Kamil Stachuczy podkreśla, że obłóczyny to była ogromna radość.

- Zeszło ciśnienie. Był duży stres, ale też ogromna radość. To dla mnie krok ku kapłaństwu. Strój duchowny jest symbolem obumierania dla świata i rodzenia się dla królestwa. To też forma zaufania Panu Bogu - powiedział.

Alumn Radosław Rojek mówi, że to było wielkie przeżycie nie tylko dla niego, ale także rodziny.

- To wielka radość. Można już odetchnąć, ale jeszcze jest trochę emocji. Będę to wspominał długo i cieszył się ze stroju duchownego. Jest ode mnie rodzina. Już widziałem wymowne spojrzenia. Były też gratulacje od rodziny - mówi al. Radosław Rojek.

 

Ks. dr Marek Adamczyk, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu mówi, że obłóczyny to ważny moment dla każdego młodego kleryka.

- Formacja seminaryjna dzieli się na pewne etapy i taka chwila w życiu kleryka, w której pierwszy raz wkłada strój duchowny, to jest widoczny znak, że coś się w jego życiu zmienia. Od tego momentu, nawet nie mając święceń, już jest rozpoznawalny jako ksiądz - tłumaczy ks. Adamczyk.

Rektor wspomniał także swoje obłóczyny i cieszy się, że większość elementów pozostała niezmienna.

- Te najważniejsze elementy, które są nie tylko na liturgii, ale również zwyczajami seminaryjnymi nadal trwają. Na przykład obcinanie krawatów - dodaje.

Siedmiu alumnów V roku wyraziło dziś gotowość do przyjęcia święceń kapłańskich, czyli tzw. kandydatury. Wśród nich Bartosz Fijałkowski z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach, Bartosz Janik z parafii św. Łukasza w Radomiu, Gracjan Kolendowski z parafii św. Trójcy w Starachowicach, Patryk Korcz z parafii św. Wawrzyńca w Głowaczowie, Kamil Krawczyk z parafii św. Mikołaja w Jankowicach, Tomasz Walasik z parafii św. Jana Chrzciciela w Jastrzębiu oraz Krzysztof Zając z parafii Miłosierdzia Bożego w Lipowym Polu.

Po liturgii alumni podziękowali profesorom, opiekunom, a także rodzicom.