Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: święci Pierwsi Męczennicy Świętego Kościoła Rzymskiego
Dziś jest: Czwartek, 30 czerwca 2022

Piłka nożna

Trener Dariusz Banasik: Nie cieszymy się z jednego punktu

wtorek, 14 grudnia 2021 22:08 / Autor: Michał Kaczor
fot. Michał Kaczor/Radio Plus Radom
Michał Kaczor

- W szatni jest grobowa cisza. Atmosfera jak na pogrzebie. Wszyscy jesteśmy sfrustrowani tym, co było na boisku. Jest remis, z czego nie jesteśmy zadowoleni - powiedział trener Dariusz Banasik po meczu Radomiak - Piast (2:2).

Dariusz Banasik (Radomiak Radom):

W szatni jest grobowa cisza. Atmosfera jak na pogrzebie. Wszyscy jesteśmy sfrustrowani tym, co było na boisku. Jest remis, z czego nie jesteśmy zadowoleni. Bardzo żałujemy, że nie było kibiców. Niestety, poziom tego meczu, faule, przewracanie i wymuszanie nie miały nic wspólnego z piłką nożną. Zespół przeciwnika przyjechał i starał się wykorzystywać wszystkie pomyłki sędziów. Tak dostaliśmy dwie bramki. Pierwszego faulu, po którym padła bramka, w ogóle nie było. Rzut karny na 3:2 dla nas to dla mnie zagadka. Jeżeli w takiej sytuacji nie gwiżdże się rzutu karnego, gdzie wszyscy zawodnicy podnoszą rękę, to nie wiem, w jakiej sytuacji trzeba gwizdnąć karny. Oczywiście zawsze sędziowie się wybronią, ale zawodnik ewidentnie dostał piłką w rękę, a później ją wybił. Ja tego nie potrafię zrozumieć. To był przełomowy moment. Wierzyłem, że sędzia Frankowski od meczu barażowego, gdzie były kontrowersje 2 lata temu, będzie normalnie sędziował, natomiast ja z wieloma rzeczami się nie zgodzę. Dzisiaj sędziowanie było najgorsze.

Cała wypowiedź trenera i odpowiedzi na pytania dziennikarzy do odsłuchania poniżej:

 

Mateusz Smuda (Piast Gliwice):

Przyjechaliśmy na bardzo trudny teren i na rozpędzonego rywala. Wiemy, ile poległo tu zespołów i w jakim momencie jest zespół z Radomia. Okoliczności, w jakich znaleźliśmy się - COVID i mecze co trzy dni - są trudne, dlatego szanujemy jeden punkt. Cieszymy się, że zdobyliśmy dwie bramki, co nie jest łatwą sztuką na tym terenie. Chciałem podziękować zespołowi za ambicję i wolę walki, bo to była bardzo trudna przeprawa z zespołem z Radomia.

Cała wypowiedź trenera i odpowiedzi na pytania dziennikarzy poniżej: