Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: św. Maksymilian Maria Kolbe, prezbiter i męczennik
Dziś jest: Niedziela, 14 sierpnia 2022

RADOM

Radomianin przygotowuje wyprawę na ośmiotysięcznik

czwartek, 30 czerwca 2022 19:30 / Autor: Michał Kaczor
fot. Robert Kłos/Radio Plus Radom
Michał Kaczor

Radomski podróżnik Karol Adamski przygotowuje wyprawę na Manaslu (8163 m n.p.m.). To ósma najwyższa góra świata.

Manaslu znajduje się w północnej części Nepalu. To ósmy najwyższy szczyt świata, który w najwyższym punkcie osiąga 8163 m n.p.m.

To właśnie na tę górę wyprawę przygotowuje Karol Adamski, radomski podróżnik i alpinista.

- Ten cel już od 2017 roku tkwi w mojej głowie. Wtedy dzień przed wyjazdem na wyprawę mój najmłodszy syn Milan wylądował w szpitalu, więc odwołana wyprawa i przeniesiona na ten rok ze względu na moje czterdzieste urodziny - mówi Karol Adamski.

Góra została po raz pierwszy zdobyta w 1956 roku i dokonał tego Japończyk Toshio Imanishi, któremu towarzyszył Szerpa Gyaltsen Norbu. Pierwsze wejście zimowe to oczywiście Polacy - Maciej Berbeka i Ryszard Gajewski. Do tej pory Manaslu zdobyło 17 Polaków.

- To jeden z najłatwiejszych ośmiotysięczników i dlatego chcę go zrobić na początku swoich wyzwań ośmiotysięcznych. Postaram się tam wejść bez suplementacji tlenowej. Jeśli uda mi się wejść tam bez tlenu, to chciałbym podjąć wyzwanie grubsze, czyli zdobyć 14 ośmiotysięczników - tłumaczy Karol Adamski.

Grupa atakująca szczyt będzie międzynarodowa.

- To będzie grupka przyjaciół z zagranicy. Będziemy używać miejscowej organizacji wyprawowej, z którą współpracuję od kilku lat - wyjaśnia.

Wyprawa ma trwać półtora miesiąca. Początek planowany jest na koniec sierpnia.

- Spotykamy się 25 sierpnia na miejscu. Okres aklimatyzacji będzie trwał bardzo długo. Cała wyprawa to 42 dni w górach. Zaczniemy do podejścia do bazy. Będzie to 10 dni, a później wynoszenie depozytów, zakładanie kolejnych obozów i czekanie na upragnione okno pogodowe - mówi Karol Adamski.

Radomski podróżnik tłumaczy, że największym zagrożeniem będzie pogoda w wyższych partiach góry.

- Największe zagrożenie to załamanie pogody, które na 8 tysiącach powoduje przymusowy nocleg gdzieś poza miejscem obozowym. Drugim zagrożeniem są szczeliny, a trzecim lawiny - wylicza.

Cała rozmowa do odsłuchania poniżej: